Spis treści:
- Kraków z rosnącą sprzedażą, ale w cieniu dawnego boomu
- Katowice, Łódź i Poznań z wyraźnym spadkiem sprzedaży
- Trójmiasto z najwyższym wzrostem cen, Wrocław z korektą
- Stabilizacja i możliwa stagnacja
Kraków z rosnącą sprzedażą, ale w cieniu dawnego boomu
W siedmiu największych miastach deweloperzy sprzedali 18,3 tysiąca mieszkań, czyli o 10 procent mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku. Jednocześnie na rynek trafiło tylko 23,3 tysiąca nowych lokali – to spadek aż o 20 procent rok do roku. Pomimo tego, oferta mieszkań osiągnęła rekordowy poziom. Kupujący mieli do wyboru ponad 62 tysiące lokali – o 30 procent więcej niż rok wcześniej.
W maju zanotowano chwilowe ożywienie sprzedaży. Jednak już w czerwcu liczby wróciły do trendu spadkowego – sprzedaż spadła o 18 procent względem maja, a liczba nowo wprowadzonych lokali wyniosła zaledwie 2,5 tysiąca. Jak zauważają eksperci, "incydentalna obniżka stóp procentowych w maju miała krótkotrwały, pozytywny wpływ na decyzje zakupowe, ale nie zdołała zmienić długofalowych nastrojów".
Kraków okazał się wyjątkiem. Sprzedano tam 2,9 tysiąca mieszkań, czyli o 12 procent więcej niż rok temu. Jednak to nadal znacznie mniej niż w czasie największego popytu, gdy liczba ta przekraczała 5 tysięcy lokali w pół roku. Kluczowy był wzrost dostępnej oferty – liczba mieszkań w sprzedaży podwoiła się względem poprzedniego roku.
Katowice, Łódź i Poznań z wyraźnym spadkiem sprzedaży
W innych miastach tendencje były odmienne. W Katowicach sprzedaż spadła o 22 procent w porównaniu do pierwszego półrocza 2024 roku. W Łodzi, Wrocławiu i Trójmieście utrata sprzedaży wyniosła od 10 do 12 procent. Również w Warszawie i Poznaniu dane były gorsze niż rok wcześniej.
Po dynamicznym początku 2024 roku, napędzanym przez program „Kredyt 2 procent”, sektor wszedł w fazę ostrożnego wyczekiwania.
"Deweloperzy wyraźnie dostosowują ofertę do realnej, a nie założonej sprzedaży" – ocenił Marcin Krasoń z Otodom. Podkreślił, że rosnąca podaż i słabe wyniki skłaniają inwestorów do weryfikacji planów.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy w Katowicach wprowadzono 3,8 tysiąca mieszkań, z czego sprzedano jedynie 1,6 tysiąca. Zbliżony, choć mniej nasilony scenariusz, obserwowany jest również w Łodzi i Poznaniu.
Trójmiasto z najwyższym wzrostem cen, Wrocław z korektą
Ceny mieszkań również uległy zmianom, choć niejednoznacznym. We Wrocławiu od jesieni 2024 roku średnia cena spadła o około 550 zł za metr kwadratowy, czyli o 3,8 procent. W skali roku spadek wyniósł 2 procent. Kraków odnotował korektę cen o 2,4 procent względem rekordu i niewielki wzrost 2 procent w porównaniu do zeszłego roku.
W Katowicach, Łodzi i Poznaniu ceny osiągnęły rekordowy poziom, choć wzrosty były umiarkowane – kilka procent. Wyjątkiem było Trójmiasto, gdzie średnia cena metra kwadratowego wzrosła aż o 10 procent w ujęciu rocznym.
| Miasto | Sprzedaż I-VI 2025 (tys.) | Zmiana r/r (%) | Zmiana cen r/r (%) |
|---|---|---|---|
| Kraków | 2,9 | +12 | +2,0 |
| Katowice | 1,6 | -22 | +3–4 |
| Łódź | - | -10 do -12 | +2–3 |
| Wrocław | - | -10 do -12 | -2,0 |
| Trójmiasto | - | -10 do -12 | +10,0 |
| Poznań | - | spadek | +2–4 |
| Warszawa | - | spadek | stabilnie |
Stabilizacja i możliwa stagnacja
Eksperci Otodom zgodnie oceniają, że rynek znajduje się w fazie stabilizacji.
"Spektakularnej korekty stawek nie będzie, ale rynek wymusi na firmach większą elastyczność i umiejętność reagowania na realne potrzeby kupujących" – podkreślił Marcin Krasoń.
„W pierwszym półroczu br. na rynku mieszkań do wyboru nigdy nie było więcej, ale klientów gotowych kupić – zdecydowanie mniej”. Jeśli nie pojawią się nowe programy wsparcia lub mechanizmy ułatwiające finansowanie zakupu, rynek może pogrążyć się w stagnacji.
Serwis Otodom, będący częścią Grupy OLX, opublikował dane z monitoringu rynku mieszkaniowego w Polsce na podstawie analiz z siedmiu największych miast.
Źródło: TVN24